Katalog produktów


Lista produktów


Szukanie zaawansowane
Co powinieneś wiedzieć o produktach Bishop`s Original PDF Drukuj Email
Czym są dodatki Bishop`s Original w pytaniach i odpowiedziach.


Pytanie: Co to takiego Bishop' s Original Products?
Odpowiedź: Są to produkty amerykańskiej firmy Bishop' s Original Products Inc. z siedzibą w Houston. Firma ta specjalizuje się w produkcji smarów mikrodyfuzyjnych.

Pytanie: Dlaczego taka dziwna nazwa?
Odpowiedź: Nazwa produktów łączy się z imieniem Johna Bishopa, który jest jednym z specjalistów w dziedzinie chemii specjalnych smarów i równocześnie wynalazcą (smarów mikrodyfuzyjnych).

Pytanie: Co to są smary mikrodyfuzyjne?
Odpowiedź: Taką nazwą są określane specjalne dodatki do olejów, które działają na podstawie tzw. dyfuzji ciągłej smarów.

Pytanie: W przypadku dodatków specjalnych najczęściej chodzi o „składniki oleju”, jaka jest różnica w przypadku produktów Bishop`s Original ?
Odpowiedź: W przypadku produktów Bishop's Original nie chodzi o „składniki oleju” a o produkty ulepszające pewnym sposobem proces smarowania powierzchni metalu w miejscu tarcia. Sposoby pielęgnacji są różne i w zależności od użytych składników dzielimy je na kilka typów. Podstawowe składniki oleju to materiał budowlany poszczególnych olejów. W przypadku „dodatków specjalnych” chodzi o tzw. kondycjonery. Które przez swe działanie pielęgnują tylko metal smarowany i olejem posługują się tylko w sensie materiału transportowego. 

Pytanie: Dlaczego dodawać coś do oleju? Każdy producent olejów twierdzi, iż produkowane oleje zawierają wszelkie niezbędne składniki i niepotrzebna już jeszcze coś dodawać.
Odpowiedź: Producenci olejów i ich sprzedawcy mają w pewnym sensie rację. Ich odpowiedź jest prawdziwa w przypadku smarowania zwykłego podczas zwykłych warunków pracy silników. Powinniśmy sobie jednak uświadomić, że część procesu smarowania przebiega w warunkach „smarowania ekstremalnego w warunkach tarcia mieszanego”, kiedy nawet najlepszy smar traci swe właściwości i wysoce narasta zużycie. Do takiego procesu dochodzi zwykle podczas dużych ciśnień i temperatur, kiedy właściwości smarujące olejów prędko obniżają się. 

Pytanie: Jakim sposobem można ten proces ulepszyć i obniżyć zużycie materiałów?
Odpowiedź: Rozwiązaniem problemów, połączonych z tarciem mieszanym, zajmowało się wielu specjalistów podczas całej historii produkcji nowych smarów i proces ten trwa do dziś dnia. Ich celem jest opracowanie metody smarowania hydro-dynamicznej, co by było stanem idealnym. W ten sposób by części „pływały” na idealnym filmie smarującym i zużycie było prawie znikome. Produkowane są stale nowe, doskonalsze smary. Jedną z dróg, którą można się posługiwać, to droga naniesienia innego materiału z niskim współczynnikiem tarcia na trące się powierzchnie. Już wcześnie znane były materiały z wysokim poślizgiem i trwałością termiczną. Takimi materiałami posługiwano się dla obniżki tarcia i zużycia powierzchni metali.

Pytanie: O jakie materiały chodzi i jakie są typy procesów pielęgnacji?
Odpowiedź: Jak już podaliśmy na początku, proces pielęgnacji powierzchni można podzielić na różne typy pielęgnacji według formy działania: 
1. typ: Smarowanie chemiczne – aktywny proces ulepszenia powierzchni metalu przez proces kontrolowania agresji miękkich metali i utleniaczy ( zwykłe składniku oleju).
2. typ: Naniesienie na powierzchnię metalu warstwę „cudzego” materiału z niskim współczynnikiem tarcia.
3. typ: Dodatki do olejów, pracujące na podstawie dyfuzji ciągłej.

Pytanie: Proszę o objaśnienie procesu smarowania chemicznego?
Odpowiedź: Dodatki pierwszego typu i ich sposób smarowania to zwykły proces, który się dzieje w wszelkich produkowanych olejach. Podczas procesu tarcia dochodzi do powstania cienkiego filmu miękkich soli i utleniaczy stale odnawianego podczas smarowania. Film wszak starzeje się i podlega działaniu cudzych domieszek do oleju i produktów reakcji chemicznych. Chodzi o tzw. smarowanie aktywne.

Pytanie: O co chodzi w przypadku 2 typu pielęgnacji ? Jaka jest różnica? 

Odpowiedź: W przypadku drugiego typu chodzi o tzw. smarowanie pasywne za pomocy cząsteczek stałych. Duża ilość materiałów posiada takie właściwości, że mogą, dzięki niskiemu współczynnikowi tarcia, zapewniać bardzo dobry poślizg powierzchni metali. Należy do nich między innymi: grafit, dwusiarczek molibdenu, PTFE lub inne materiały. Zasada pielęgnacji powierzchni polega na naniesieniu warstewki ochronnej na powierzchnię metalu i ulepszenie jego właściwości smarowania. Proces nanoszenia jest długo trwalszy, nie można zabezpieczyć doskonałego naniesienia materiału na całą powierzchnię i deklarowane przez producenta działanie zwykle się nie potwierdza. Badaniami wielu centrów doświadczalnych zostało potwierdzone , iż współczynnik tarcia PTFE jest wyższy od współczesnych olejów silnikowych. Naniesienie PTFE na powierzchnię metalu można przeprowadzić tylko w próżni przy dużych temperaturach materiału bazowego (metalu). Użycie owego materiału w silnikach spalinowych nie ma sensu. Produktu nie można dodawać do nowych lub bardzo szczelnych urządzeń i producenci silników absolutnie nie polecają dodawanie takich produktów do oleju silnikowego. Produkty takie działają pozytywnie tylko w przekładniach. Aktualnie ich użycie obniża się, są maksymalnie obecne w smarach, gdzie jest ich użycie uzasadnione. Między innymi do produktów z drugiego typu należy zwłaszcza SLICK 50 (produkowany po 1984 roku), NULON, SWDOL, OEM i dużo innych.

UWAGA! W przypadku SLICK 50 powinniśmy podać podstawową informację. To, co było już podane, dotyczy tylko dodatku do oleju, produkowanego po roku 1984 i nie dotyczy oryginalnego produktu, wynalezionego w 1975 roku. W 1979 roku John Bishop spotkał się z właścicielami firmy MLM i założył firmę Petrolon. Żeby nowy, nieznany produkt lepiej się sprzedawał, John Bishop dodał do oryginału małą ilość teflonu , który w tym okresie był rewelacją. John Bishop nazwał swój oryginalny dodatek do oleju, wynaleziony w 1975 roku SLICK 50 i przeprowadził z nim dużą ilość doświadczeń. W 1984 roku jego wspólnicy zarejestrowali markę ochronną na całą jego technologię i zdecydowali pozbawić go wszelkich praw. John Bishop poszedł do sądu i poprzestał na dostawach oryginalnego dodatku do firmy Petrolon. Jego wspólnicy, którzy nie mieli pojęcia o chemii i byli przekonani, że rewelacyjne działanie zapewnione jest przez teflon, rozpoczęli produkcję mieszanki teflonu i oleju i posługiwali się wynikami testów, przeprowadzonych na oryginale. W 1994 roku, decyzją sądu John Bishop wygrywa i od tej pory nikt nie może się posługiwać się wynikami testów do reklamy. Firmy, które dalej sprzedawały podrobiony fałszywy SLICK 50 zostały ukarane przez FTC wysokimi karami za fałszywą reklamę (Quaker State - 10 mil. dolarów).

Na rynku można spotkać szereg produktów, obiecujących wypełnienie rys na powierzchni metalu materiałem, złożonym z cząsteczek ołowiu, srebra i miedzi (Lubrifil Metal, Engine Restorer). Sprzedawcy obiecują „ remont generalny” silnika podczas jego pracy. Uwaga! Deklarowany proces w ogóle w silniku nie przebiega i wszelki materiał (jeżeli uda się go rozmieszać) jest wyłapany przez filtr i do powierzchni metalu nie dochodzi. Powoduje tylko zagęszczenie oleju i często po relatywnie krótkim okresie dochodzi do awarii silnika. Dochodzi do wyrzucenia pieniędzy przez użytkownika z tego powodu, iż ten produkt w ogóle nie działa. Na rynku są również oleje, zawierające dwusiarczek molibdenu. Te oleje nie poleca się dodawać do nowych silników z powodu zmian tolerancji.

Pytanie: Jak działają dodatki trzeciego typu?
Odpowiedź: Dodatki trzeciego typu odróżniają się od dwóch poprzednich. Podstawą ich działania jest tzw. dyfuzja ciągła do powierzchni metalu, to znaczy procesem przywierania dodatku do metalu i wiązania się do jego powierzchni. Powstaje tak cienka warstewka, doskonale połączona z metalem. Na tyle jednak cienka, że nie dochodzi do zmian tolerancji.
Co właściwie powoduje ten proces?
Dodatki trzeciego typu dzielimy na dwie grupy. Do pierwszej grupy należą tzw. EP ( Extreme Pressure – wysoko ciśnieniowe). EP jest grupą dodatków specjalizowaną do olei przekładniowych, chodzi o dodatki zrobione na podstawie halogen derywatów (zawierające chlor lub fluor). Do drugiej grupy należy wysoko specjalizowany dodatek, wynaleziony w 1975 roku przez Johna Bishopa. Dodatek ten zrobiony został na podstawie elementów ropopochodnych i do dziś dnia chroniony jest tajemnicą patentową przez jego wynalazcę.

Pytanie: Na czym polega zasada dyfuzji mikro molekularnej? 
Odpowiedź: Dodatki mikromolekularne nazywane są także dodatkami inteligentnymi trójfazowego działania. 
Podczas pierwszej fazy preparat doskonale oczyści powierzchnię i spowoduje jego polaryzację. Dochodzi do powiązania poszczególnych molekuł do powierzchni aktywowanej i powstaje pasywny film smarny. 
Podczas drugiej fazy tak powstały film podlega stale większemu ciśnieniu i rozpoczyna się proces smarowania aktywnego. Poszczególne molekuły są przez wiązania walencyjne bardzo mocno związane z powierzchnią metalu i powstaje „tkany dywan” mocno związany z powierzchnią. Grubość warstewki dochodzi do 2 mikronów i oddziela większość powierzchni smarowanych filmem smarowniczym.
Podczas trzeciej fazy podczas ekstremalnego wzrostu ciśnienia dochodzi do aktywacji filmu kontaktowego i w miejscach najwyższego ciśnienia dochodzi do dyfuzji mikro molekularnej do powierzchni. Dodatek przez działanie wysokiego ciśnienia przenika do mikro szczelin w powierzchni i powstaje tak tarcza ochronna przeciw zużyciu, mająca długotrwałe właściwości. Podczas tego procesu nie dochodzi do szlifowania powierzchni a do jego „prasowania” tzn. deformacji plastycznej w wymiarach mikronowych. Dochodzi do impregnacji powierzchni smarem.

Pytanie: Jaka jest różnica między dodatkami zawierającymi chlor i dodatkami ciągle dyfundującymi?
Odpowiedź: Powszechnie jest znane, iż chlor to wyśmienity smar wysoko ciśnieniowy. Jeżeli by chodziło tylko o jego właściwości smarownicze, to problemy z zużyciem byłyby całkowicie rozwiązane. Z drugiej strony jest to środek bardzo korozyjny i agresywny , powodujące silną korozję i co więcej niebezpieczny dla środowiska. Dlatego już przed ponad 40-tu laty zadecydowano nie posługiwać się dodatkami chlorowymi do olejów. Te były zastąpione dużo bezpieczniejszym preparatem powszechnie znanym pod nazwą ZDDP (zinkdialkyldithiofosfat). W przypadku dodatków do oleju z „cudownymi” właściwościami, prezentowanych na naszym rynku charakteru nie ceramicznego, chodzi o dodatki chlorowe, gdzie chlor wiązany jest w formie chlor parafiny lub chlor estrów. Niektórzy producenci takich „cud” informują fałszywie użytkowników, iż chlor estry są „wysoce stałe” i nie pozwalają na uwalnianie się chloru i chodzi o „nową technologię”. Taka informacja jest fałszywa i kłamliwa. Chlor estry ( zawierają 30-35% chloru) są mniej stabilne od chlor parafiny (zawiera 40-60% chloru). Podczas degradacji termicznej dodatku zwalnia się chlorowodór, wiąże się z woda w oleju i dochodzi do powstania kwasu chlorowodorowego. Na początku powstają sole chlorowe o grubości setnych mikrona, która nie jest ciągła. Warstwa soli pod wpływem temperatury i wody reaguje z metalem kolorowym panewek wskutek czego powstaje na powierzchni twarda warstewka, która pęka i dochodzi do trwałego uszkodzenia powierzchni metalu. 
Dodatki chlorowe mogą spowodować powstawanie żelu w oleju i jego zniszczenie.
Dodatki, wyprodukowane technologią PfL™ (dyfuzja ciągła) na podstawie związków ropopochodnych nie zawierają chloru. Powstały tak dodatki z doskonałymi właściwościami smarnymi i umiejętnością przenikania do powierzchni metali. Tworzą na jej powierzchni stałą warstewkę o grubości do 2 mikronów. Dodatki nie wpływają na olej i jego jakość. 
  Niektóre z dodatków do oleju zawierają nawet dużą ilość siarki, ta powoduje wypłukiwanie miedzi z panewek, degradację składników oleju i zmianę jego właściwości smarnych. Duża ilość sprzedawców deklaruje, iż ich produkty pracują na zasadzie „korozji kierowanej”, co jest ogromną bzdurą i kłamstwem. Korozją nie można kierować i w każdym przypadku chodzi o uszkodzenie powierzchni metalu. Z tego, co było podane wynika, iż dodatki, zawierające chlor lub siarkę nie są dla silników efektywne i mogą silniki tylko uszkodzić. Przeto polecamy w pierwszym rzędzie zdobyć informację, na jakiej podstawie są dodatki zrobione. Najlepiej poprosić o pokazanie karty charakterystyki. Preparaty ropopochodne mają charakterystyczny zapach olejów i tak samo wyglądają. Preparaty chlorowe mają wygląd i charakterystyczny zapach środków syntetycznych.
 Amerykańska FTC ( Federalna komisja handlowa) zaczęła się interesować szeregiem produktów, obiecujących cudowne działanie i stwierdziła, iż reklama produktów DuraLube , Prolong, MotorUp i STP Egine Treatment ( produkty chlorowe) jest fałszywa i kłamliwa i te produkty w ogóle nie działają. , Dokładne informacje można znaleźć na stronach internetowych ftc.gow pod hasłem Oil additives. Dalsze informacje można znaleźć na stronach EPA.gov – inspekcja środowiska.
  Na podstawie węglowodorów chlorowych są wyprodukowane dodatki MILITEC 1, METALTEC i MOTORLIFE. W ich materiałach reklamowych podano dużą ilość fałszywych i kłamliwych informacji. Chodzi o zwykłe EP dodatki, które kiedyś stosowano do ciecz chłodniczych w tokarkach i niektórych olejach hydraulicznych. 

Pytanie: Dlaczego więc są tak szkodliwe produkty sprzedawane na rynku europejskim?
Odpowiedź: Jednym z powodów to fakt, iż oryginalna technologia dyfuzji ciągłej jest chroniona tajemnicą patentową i technologiczną i do dziś dnia nikt jej nie zdołał podrobić. Po drugie wynaleziono coś, co oznacza rewolucję w ochronie powierzchni metali przed zużyciem. Jeżeli konkurencja nie była zdolna do produkcji rewelacyjnego produktu to rozpoczęto produkcję podrobionych „cudownych” dodatków, gdzie w niektórych przypadkach nawet deklarowano wyniki doświadczeń przeprowadzonych z produktami Johna Bishopa. Do prezentacji tych „cudów” posłużono się niesamowitymi formami reklamy (silniki zalane wodą, piachem, jazda bez oleju w silniku i różne maszynki demonstracyjne). Wszystko to uzyskuje się dzięki dużej koncentracji chloru i jest krótkotrwałe. Nikt ze sprzedawców nie może pokazać deklarowanych oficjalnych testów takich produktów, one po prostu nie istnieją, jeżeli coś jest pokazane, to zwykle są materiały zrobione przez producentów takich „cudów”. Tylko dodatki Bishop's Original takie dokumenty posiadają i najważniejszy jest oficjalny test silnika lotniczego potwierdzony przez FAA (Federalny urząd lotniczy). Wszelkie testy silników samochodowych przeprowadzono na hamulcach dyno metrycznych ( Chevrolet – Uniwersytet w Utah, Renault – Uniwersytet w Nantes, VW – w Hemingen, Volvo – Wästeras). W republice czeskiej przeprowadzono szereg doświadczeń systemem ELF ANAC śledzącym zużycie silników przez okres kilkaset tysięcy kilometrów.

Pytanie: Dlaczego te produkty są na rynku europejskim dopiero teraz? 
Odpowiedź: Żeby całkowicie odpowiedzieć na to pytanie powinniśmy krótko opisać Johna Bishopa i jego historię handlową. Jak już podaliśmy, John Bishop to ekspert w dziedzinie dodatków. Ponad 35 lat pracuje w tej dziedzinie i jest bardzo znany. W 1975 roku osiągnął wielki sukces wynalazkiem dyfuzji ciągłej. Można powiedzieć, iż od tej pory rozpoczęła się jego działalność handlowa. Wszelkie początki handlowe są oczywiście bardzo ciężkie i wymagają dużo doświadczenia, zwłaszcza z produktami na rynku nie znanymi. Początek polegał na przeprowadzeniu szeregu testów i aktualnie można powiedzieć, iż produkty Bishop's Original to najlepiej przetestowane produkty na świecie w kategorii dodatków. Ponad 18 lat testowano je w wielu instytutach doświadczalnych i firmach prywatnych, zawsze z pozytywnymi wynikami i referencjami. W 1979 roku John Bishop spotkał się z właścicielami firmy MLM i założył firmę Petrolon. Żeby nowy, nieznany produkt lepiej się sprzedawał, John Bishop dodał do oryginału małą ilość teflonu , który w tym okresie był rewelacją. John Bishop nazwał swój oryginalny dodatek do oleju, wynaleziony w 1975 roku SLICK 50 i przeprowadził z nim dużą ilość doświadczeń. W 1984 roku jego wspólnicy zarejestrowali markę ochronną na całą jego technologię i zdecydowali pozbawić go wszelkich praw. John Bishop poszedł do sądu i poprzestał na dostawach oryginalnego dodatku do firmy Petrolon. Jego wspólnicy, którzy nie mieli pojęcia o chemii i byli przekonani, że rewelacyjne działanie zapewnione jest przez teflon, rozpoczęli produkcję mieszanki teflonu i oleju i posługiwali się wynikami testów, przeprowadzonych na oryginale. W 1994 roku, decyzją sądu John Bishop wygrywa i od tej pory nikt nie może się posługiwać się wynikami testów do reklamy. Firmy, które dalej sprzedawały podrobiony fałszywy SLICK 50 zostały ukarane przez FTC wysokimi karami za fałszywą reklamę (Quaker State - 10 mil. dolarów). 
W 1994 roku John Bishop wygrywa i od tej pory prowadzi handel tylko pod własnymi markami ochronnymi. Sieć handlową rozwinięto w Azji, Australii i Afryce. Z powodu problemów w Europie nie chciał w ogóle rozwijać sieci handlowej. Na rynku europejskim pojawiła się ogromna ilość „paskudztwa”, jak te „cuda” nazwał John Bishop. Takie produkty tylko psują powszechną opinię, dotyczącą dodatków i wrzucają i te doskonałe i funkcjonujące do jednego worka z oszustwem. Trudno się przebić doskonałym produktem przez ścianę fałszywej reklamy ogłupiającej użytkownika. Za produktami Bishop's Original przemawia ilość potwierdzonych wyników i ponad 30 lat istnienia na rynku.

Pytanie: Kiedy i jakim sposobem pielęgnować silnik produktami Bishop's Original?
Odpowiedź: Dodatki Bishop's Original dodajemy do olejów silnikowych w momencie zmiany oleju lub w pierwszej trzeciej żywotności oleju. Powinniśmy przestrzegać dwuch zasad. Nie dodawać dodatku podczas okresu docierania silnika, tzn. do 10000 km. Żeby osiągnąć doskonałą ochronę powierzchni materiału, dodatek powinien pozostać w silniku minimalnie przez okres 2500 km (samochody osobowe) i 4500 km (samochody ciężarowe). Gdyby doszło do zmiany oleju przed upływem tego okresu powinniśmy dokonać ponownej pielęgnacji. Dodatek można wlać do silnika w dowolnej chwili, pamiętając o tym, że nie powinno natychmiast się ruszać. Po wlaniu polecamy uruchomić silnik na okres do 2 minut na biegu jałowym, żeby doszło do doskonałego przemieszania dodatku z olejem.

Pytanie: Do czego dojdzie, kiedy wlejemy dodatek do silnika, do którego został poprzednio wlany inny dodatek?
Odpowiedź: Mikro dyfuzyjne dodatki Bishop's Original są neutralne wobec innych dodatków. Polecamy w pierwszym rzędzie zmienić olej i dodatek wlać do nowego oleju i nie mieszać z poprzednim dodatkiem. Dodatek Bishop's Original powoduje powstanie tarczy ochronnej na wszelkich miejscach. Po skończeniu aplikacji polecamy sprawdzić filtr lub śledzić punkty kontroli smarowania (głównie w starych silnikach) , dlatego iż dodatki Bishop's Original mają doskonałe właściwości czyszczące i dochodzi do oczyszczenia całego silnika. Nie następuje jednak natychmiastowe wypłukanie całego nagaru grożącego zapchaniem filtra. 

Pytanie: Można dodatkami Bishop's Original pielęgnować stare silniki?
Odpowiedź: W pierwszym rzędzie musimy sobie odpowiedzieć, co to jest stary silnik. Jeżeli chodzi o silnik, który trzyma kompresję tylko przez warstwę nagarów na pierścieniach, to nie ma sensu coś dodawać i wyrzucać pieniądze. Jeżeli owszem chodzi o silnik eksploatowany zwykłym sposobem, prawidłowo zmieniano olej, to zastosowanie dodatku przyniesie skuteczne korzyści i efekty finansowe zwłaszcza w niższym zużyciu paliwa, większej mocy silnika i całkowicie lepszej kondycji silnika. W starszych samochodów te efekty są efektywniejsze. Dodatki Bishop's Original można zastosować kiedykolwiek, niezależnie od wieku samochodu.

Pytanie: Do czego dojdzie, kiedy wlejemy większą ilość dodatku?

Odpowiedź: Właściwie do niczego. Producent zalecił określoną ilość i niema sensu stosować więcej z powodów czysto ekonomicznych. Nie otrzyma się lepszego efektu.

Pytanie: Jak często powinniśmy powtarzać pielęgnację silnika?
Odpowiedź: Producent poleca powtórzyć pielęgnację raz w roku, lub po przejechaniu do 150 000 km w ciągu jednego roku. Nie zależy to od ilości zmian oleju w ciągu jednego roku. Okres jednego roku jest połączony z procesem starzenia się produktów ropopochodnych przez działanie tlenu i temperatury. Nawet producenci olejów zawsze polecali zmieniać olej raz w roku lub po przebiegu odpowiedniej ilości kilometrów. Jakość i grubość filmu ochronnego zapewnia doskonałą ochronę powierzchni metali przez cały okres. Polecamy także dotrzymywać okresu zmian oleju polecone przez producentów samochodów dla polecanych olejów. W przypadku olejów przekładniowych polecony okres zmiany oleju to maksymalnie 80 000 km, nawet w przypadku olejów, dla których podano, iż chodzi o oleje na całe życie samochodu.

Pytanie: Na rynku można znaleźć mnóstwo dodatków, w których podano, iż można je mieszać z wszelkimi gatunkami olejów. Co się dzieje w przypadku dodatków Bishop's Original?
Odpowiedź: Poszczególne gatunki olejów mają swe własne specyfikacje i inne składniki ( oleje silnikowe, przekładniowe, hydrauliczne i inne) i z tego powodu nie można stu procentowo potwierdzić, iż istnieje uniwersalny dodatek. Konkretnie w przypadku dodatków chlorowych potwierdzono negatywne działanie na różne gatunki olejów, zwłaszcza na ich stałość chemiczną i właściwości smarne. 
  Dodatki Bishop's Original produkuje się w formie specyficznych dodatków dla poszczególnych gatunków olejów. Dlatego dla silników benzynowych istnieje inny dodatek aniżeli do silnika diesla ,przekładni lub systemów hydraulicznych. Dlatego jest do Państwa dyspozycji szeroka gama specyficznych produktów. 

Pytanie: Można zastosować dodatki Bishop's Original do automatycznej skrzyni biegów?
Odpowiedź: Dla automatycznych skrzyń biegów przeznaczono specjalną recepturę 127. Dodatek ten dodaje się tylko do cieczy automatycznej charakteru, dla przykładu DEXRON. Nie można zastosować innych dodatków przeznaczonych dla skrzyń biegów lub dyferencjałów. 

Pytanie: Ile gatunków produktów Bishop's Original można znaleźć w ofercie?
Odpowiedź: Dodatki Bishop's Original można podzielić na sześć grup:
Pierwsza grupa – dodatki do olejów silnikowych dla wszelkich grup silników (osobowych, ciężarowych, lotniczych, łodzi, dwusuwowych i silników urządzeń ogrodniczych i leśnych).
Druga grupa – dodatki czyszczące i stabilizacyjne 
Trzecia grupa – dodatki do paliw, przeznaczone do czyszczenia i konserwacji systemu paliwowego, ulepszania parametrów jakościowych paliwa.
Czwarta grupa – dodatki do olejów przekładniowych i hydraulicznych
Piąta grupa – dodatki i smary specjalne ( smary do łożysk, smary wielofunkcyjne, środki do likwidacji zapachów i do pielęgnacji skóry i plastyku)
Szósta grupa – środki specjalne do produkcji bio ON,metyloestrów, depresatory itd.

Pytanie: Na co powinniśmy zwracać uwagę podczas użycia poszczególnych produktów?
Odpowiedź: W przypadku dodatków do olejów silnikowych powinniśmy ostatecznie zwrócić uwagę na ten fakt, iż nie można zamieniać poszczególnych dodatków, lub je zamieniać. Dla przykładu, receptury 460-G lub 400-D są przeznaczone do silników samochodów osobowych i nie można je zamieniać z recepturą 906 GDC, przeznaczoną do samochodów ciężarowych. Nie moglibyśmy w takim przypadku gwarantować takiego samego działania.
Dodatek powinno się zastosować po okresie dotarcia silnika, w przypadku silników samochodów osobowych po przebiegu 10 000 km, samochodów ciężarowych 30 000 km. Dodatek powinien działać maksymalnie po zakończeniu procesu obejmowania ochrony powierzchni w silniku osobowym minimalnie 2500 km, w silniku ciężarowym 5000 km.
  W przypadku dodatków czyszczących recepturę 501 do usuwania nagarów poleca się zastosować co 3 lub 4 zmiany oleju, żeby utrzymywać silnik stale czysty. Recepturę 560, do zwalniania pierścieni, stosować zawsze po wyczyszczeniu silnika recepturą 501! 
  W przypadku dodatków do paliw podkreślamy, że ich zadaniem w pierwszym rzędzie jest oczyszczenie całego systemu paliwowego, włącznie z obszarem spalania , konserwacja głowicy, zapobieganiu powstawaniu osadów, likwidacja wody w paliwie, podwyższenie liczby cetanowej lub oktanowej, ulepszenie smarności paliwa i właściwości przeciwkorozyjnych. Niektóre dodatki są ulepszone przez depresatory dla podwyższania punktu marznięcia ON zimowego.
  W przypadku dodatków do olejów przekładniowych, najważniejsze nie zamienić dodatku do skrzyń automatycznych – receptura 127, z dodatkiami do skrzyń biegów mechanicznych – receptury 451, 515, 844. Nie są zamienne!
  Smary do łożysk nie poleca się mieszać z innymi smarami z tego powodu, iż chodzi o zupełnie inne składniki i doszło by do całkowitej zmiany ich właściwości smarnych. Smary Bishop's Original zrobione zostały na innej bazie i nie posiadają punktu skraplania się. Specjalną grupą są smary separacyjne do dużych temperatur.
  Smar wielofunkcyjny służy z dużym powodzeniem do pielęgnacji narzędzi do obróbki bardzo twardych materiałów (wiertła, frezy i inne).